NerV

Olsztyn (miasto)

NerV
Strona www
www.myspace.com/nervolsztyn
Miejscowość/gmina
Olsztyn (miasto)
Używają gitar i perkusji. Niektórzy są jednak zdania,
że najlepiej wychodzi im jednak granie na nerwach. Olsztyński NerV istnieje od roku. Czy może pochwalić się jakimiś sukcesami?

— Znamy się z liceum. Każdy z nas lubił sobie pograć. Po skończeniu szkoły związaliśmy się z innymi zespołami. Któregoś dnia nasz gitarzysta Łukasz Bojarski stwierdził, że musimy zrobić coś razem — wspomina Bertrand Abramczyk, wokalista.
Każdy członków NerV grywał wcześniej w jakichś grupach. Bez sukcesów. Projekty upadały jeden po drugim. Skąd pewność, że podobny los nie spotka NerV-a? — Bo jesteśmy bogatsi o doświadczenia z poprzednich prób zaistnienia w muzycznym świecie — odpowiada Bertrand.
Takie podejście wyraża m.in. treść piosenek. — Staram się uchwycić w nich różne stany emocjonalne. To mnie fascynuje — zdradza wokalista i autor tekstów. Najnowszym ukończonym kawałkiem jest „Miasteczko“. Jeżeli wierzyć autorowi, tekst mówi o człowieku, który bezskutecznie próbuje opuścić niewielką miejscowość, w której przyszło mu żyć. — Już tytuł wskazuje źródło inspiracji — mówi Bertrand, mieszkaniec podolsztyńskiego Wójtowa.

Pozostali członkowie zespołu bardziej skupiają się na melodii. — Nie to, że nie wiemy, o czym są teksty. Ale dla mnie najistotniejsza jest muzyka — przyznaje Marcin Prusiński, perkusista. Brzmienia, które można usłyszeć w utworach grupy NerV, nawiązują do dwóch gatunków. — Chcieliśmy, by była to muzyka przyjemna do słuchania, która będzie się podobała słuchaczom, a nie tylko nam — tłumaczy Marcin. — Inspirowaliśmy się głównonurtowymi kapelami. Z jednej strony były to brytyjskie zespoły pokroju U2, z drugiej amerykańskie grupy nu-metalowe, np. System of a Down.

Na scenie zespół NerV mogliśmy zobaczyć cztery razy. Podczas przeglądu MuzaNova młodą kapelę spotkała nie lada nobilitacja. Spośród wszystkich, niejednokrotnie popularniejszych zespołów to właśnie zespół Bertranda i Marcina znalazł się w pierwszej dwójce. Na razie jednak grupa zamknęła się w salce prób w Barczewie, gdzie przygotowuje nowe piosenki. Materiał, który będą mogli pokazać bez wstydu, ma być ukończony do końca roku. Wtedy także zostanie nagrane demo. — Chcemy stworzyć dobry materiał. Nie będziemy występować z tandetnymi kawałkami — zapewnia Marcin.
ma

Znajdź wykonawcę

 

Dodaj zespół! Skontaktuj się z nami!