Wodny Patrol

Olsztyn (miasto)

Wodny Patrol
E-mail
info@wodnypatrol.pl
Strona www
www.wodnypatrol.pl/
Miejscowość/gmina
Olsztyn (miasto)
Zbliżał się mroźny 15.12.1995 roku . Tego dnia w "Klubie Piosenki Żeglarskiej" działającym przy Miejskim Ośrodku Kultury w Olsztynie miała się odbyć "Wigilia Żeglarska", na którą jak co roku oprócz olsztyńskich zespołów szantowych byli również zaproszeni szanciarze z Polski, a przewodził im wielki Poręba.

Kilku zapaleńców i fanów piosenki żeglarskiej (ludzi pozytywnie zakręconych) wpadło na pomysł, żeby zrobić niespodziankę olsztyńskiej publiczności i na tę imprezę stworzyć zespół, który miałby jednorazowo wystąpić śpiewając znane przeboje żeglarskie. Tajemniczym zespołem zainteresowały się lokalne media i tu powstał mały problem. Otóż trzeba było jakoś się nazwać. Pomysłów było co niemiara jeden z nich to np.: "Zapoznani pod Pipą" (to nie to o czym myślicie, z tego leje się piwo w pubach, a nie...., nie będę kończył). Jedna nazwa przypadła nam szczególnie do gustu, a że łączyła nas wspólna praca, gdyż wszyscy byliśmy policjantami, Wojtek Makulec powiedział: "nazwa musi kojarzyć się z tym co robimy, a nie pijemy". Będziemy nazywać się "Wodny Patrol". Był najstarszy stopniem, a że rozkaz to rozkaz więc tak zostało.

Pierwszy skład "Wodnego Patrolu" tworzyli:
Mariusz Kurowski - śpiew, gitara
Sławek Dłoniak- śpiew, gitara
Michał Klawon- śpiew, flety
Krzysztof Domrzalski akordeon harmonijki ustne
Wojtek Makulec - konga
Andrzej Dziekoński- gitara basowa.

Krótki epizod w naszej grupie miał członek zespołu "Mietek Folk"- Piotr Kowalewicz, ale zaprzepaścił swoją szansę zostania gwiazdą nie przychodząc na próby, gdyż jak twierdził "próby zabijają spontaniczność" i praktycznie zaraz po przyjęciu został wyrzucony ze składu co wypomina nam do dziś przy lada okazji.

Nasz pierwszy koncert na "Wigilii Żeglarskiej" okazał się wielkim sukcesem. Zostaliśmy bardzo ciepło przyjęci przez publiczność, a recenzje Jurka Porębskiego, którego zaproszono na imprezę były bardzo pochlebne. Szczerze mówiąc ja z Michałem graliśmy wcześniej w innej formacji szantowej "Ładny Kanał", a Mariusz był gitarzystą w zespole "Arabeska" i paru innych kapelach. Oczywistym więc było, że na scenie czuliśmy się swobodnie i praktycznie bez tremy.

Po występie posypały się lokalne propozycje zagrania kolejnych imprez o charakterze żeglarskim. Pomyśleliśmy więc, że można byłoby pokazać się również na innych większych imprezach szantowych w Polsce. Zaczęły się intensywne próby, pisaliśmy nowe piosenki. Niestety tak szybkiego tempa nie wytrzymał Wojtek (nie spodziewał się,że zabawa zamieni się prawie w zawodowstwo – jak nam oświadczył, a litry wypijanego piwa nadwyrężą jego wątrobę). Tak więc pierwszy skład zespołu osiągnął swoją ostateczną formę.

Z wiosną 1996 roku nadszedł pierwszy sukces- Grand Prix na festiwalu "Złota Szekla" w Koninie. Tam też zespół został nominowany do udziału w XVI Międzynarodowym Festiwalu Piosenki Żeglarskiej "Shanties '97" w Krakowie. Kolejnym sukcesem było zdobycie w maju 1996 roku pierwszego miejsca na festiwalu "Szkuta" w Warszawie. Latem tego roku zespół nasz zdobył wyróżnienie na festiwalu "Szanty w Mikołajkach". Rok 1996 zakończyliśmy zdobyciem Grand Prix na festiwalu we Wrocławiu. Stało się o nas trochę głośno w światku żeglarskim, zaczęliśmy być zapraszani na koncerty zarówno na Mazurach jak i w całej Polsce. Ukoronowaniem naszej dotychczasowej działalności było zwycięstwo w kategorii debiutów na najbardziej znaczącej imprezie - Festiwalu Piosenki Żeglarskiej "Shanties `97" w Krakowie. Rok 1997 zapisał się udziałem zespołu w wielu festiwalach jak Mikołajki, Giżycko, Radom, Wrocław, Jastarnia, gdzie wystąpiliśmy już w charakterze gości zaproszonych. Niestety były też i straty. tóż Ojczyzna upomniała się o naszego basistę Andrzeja – zaliczył kamasze, odszedł również z zespołu Krzysiek. Trzeba było łatać skład i tak dołączył do nas Włodek Czech grający na gitarze basowej i Wacek Kosowicz akordeonista.

Mieliśmy już spory autorski materiał muzyczny i trzeba było pomyśleć o nagraniu kasety zespołu. Tak też się stało i jesienią 1997 roku w studenckim studio Radia Kortowo nagraliśmy naszą pierwszą kasetę nazwaną"Wodny Patrol I". Rok 1998 to ciągłe koncerty, przestaliśmy brać udział w konkursach festiwalowych, gdyż zdobyliśmy już wszystko co można było zdobyć. Nasza pozycja w światku znaczących zespołów była już ugruntowana, a Mirek Kowalewski – Zejman wyraził się wręcz, że „daje nam zakaz śpiewania w konkursach”.Cóż było robić? Postawiliśmy sobie kolejne zadanie – wybudować własny jacht. Mariusz, Michał i Ja jesteśmy zapalonymi żeglarzami, więc wszystkie zarobione pieniądze z koncertów nasza trójka przeznaczała na nasze marzenie. Byliśmy bardzo zawzięci więc w 1999 r., w maju kupiliśmy skorupę jachtu TES 678 i w stodole pod Olsztynem w pięknym pensjonacie w Bogdanach zbudowaliśmy przecudnej urody łódź, którą nazwaliśmy "Wyśpiewana".

W 1999 roku z zespołu odszedł Wacek, a my zostaliśmy zmuszeni uzupełnić skład o skrzypka Pawła Warszyckiego.

Kolejne koncerty, kolejne piosenki - nadszedł czas by pomyśleć o wydaniu płyty. Udało się nam pozyskać bogatego sponsora i dzięki temu latem 2000 roku mogliśmy wejść do olsztyńskiego super studia "X" i nagrać pierwszą płytę CD "Tak daleko do domu" do produkcji której zatrudniliśmy szerokie grono muzyków - naszych przyjaciół.

W 2001 roku doszedł do "Wodnego Patrolu" basista Tomek Marek, który zastąpił Włodka. Koncertowaliśmy przeważnie na Mazurach dopływając na niektóre koncerty naszym jachtem. Pod koniec roku były redukcje etatów w zespole i pożegnaliśmy skrzypka. Postanowiliśmy jednak wzmocnić brzmienie zespołu wprowadzając perkusję, co było równoznaczne z przyjęciem młodego adepta żeglarstwa i wielkiego konesera win (pod każdą postacią) Sebastiana Baumana.

Już myśleliśmy, że w końcu skład zespołu się ugruntował, ale niespodziewanie fletowy filar Michał dostał propozycję pracy w mieście Łodzi i przez to nie mógł brać udziału we wszystkich naszych wojażach, a instrument solowy jest nieodzowny w naszej muzyce.

Tak więc dzisiaj "Wodny Patrol" tworzą:
Mariusz Kurowski
Sławek Dłoniak
Michał Klawon
Tomek Marek
Sebastian Bauman
oraz gościnnie czasami głosem żeńskim wspomaga nas
Monika Kurowska - najmłodsza i zarazem najstarsza córka Mariusza, który na początku tworzenia się formacji wybrany został do kierowania kapelą i tak jest do dnia dzisiejszego.

Znajdź wykonawcę

 

Dodaj zespół! Skontaktuj się z nami!

Najbliższe koncerty

  • czw. 18
  • pt. 19
  • sob. 20
  • niedz. 21
  • pon. 22
  • wt. 23
  • śr. 24
więcej w serwisie Orientacja.pl »