Nagrali nowy hit promujący Olsztyn. "Robimy swoje"

2013-07-22 16:04:46 (ost. akt: 2013-07-23 08:06:30)

Są młodzi i utalentowani, a do tego kochają swoje miasto. Ich utwór przez przez przypadek trafił do sieci, ale Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna, na Facebooku już napisał, że chętnie spotka się z jego twórcami. Rozmawiamy z Bartkiem Czarneckim, wokalistą olsztyńskiego zespołu MESSA, którego piosenka "O Warmio" zdobywa coraz więcej fanów.

Nagrali nowy hit promujący Olsztyn. Robimy swoje

Autor zdjęcia: Facebook Messa

— Skąd pomysł na napisanie piosenki o Olsztynie?
— Bo jesteśmy z Olsztyna i kochamy nasze miasto, jednocześnie chcieliśmy odwrócić tendencję do narzekania na Olsztyn i cały region. Spróbowaliśmy to przełamać, ponieważ wierzymy, że muzyką można wywołać pozytywną energię, łagodzić obyczaje i natchnąć otoczenie pozytywnym duchem. Ludzie naładowani dobrą energią osiągają więcej, a jeśli mieszkańcom Olsztyna będzie się to udawało, wtedy zyska na tym każdy z nas. Chcemy związać swoją przyszłość z tym miastem, a nie wyjeżdżać na przykład do Irlandii.

— Kiedy napisaliście piosenkę?
— Podczas ostatniej zimy, ale nie myśleliśmy o wrzuceniu jej do sieci. Wysłaliśmy "O Warmio" do Krzyśka Kempistego, naszego kolegi z branży radiowej, by ją ocenił i podpowiedział, jak piosenkę poprawić. A Krzysiek zrobił bum na Facebooku, udostępniając plik mp3, no i ruszyło. To przypadek, ale bardzo nam miło z tego powodu. Wiele partii w tej piosence zostało nagranych jako "szkice" na mikrofonie za 100 zł, miała to być tylko próba, chcieliśmy zobaczyć, co z tego wyjdzie. Obecnie myślimy z chłopakami, by nagrać tę piosenkę na lepszym sprzęcie.

— Internauci już twierdzą, że to będzie hit roku w regionie.
— Daj Boże. Na co dzień gramy trochę ostrzejsze numery i tak samo miało być z "O Warmio", która miała mieć mocniejsze brzmienie. Jednak pod wpływem starszych kolegów, którzy nas wspierają, zdecydowaliśmy się na lżejszy charakter utworu, żeby trafił do jak najszerszego grona słuchaczy. Elementy rocka i metalu jednak zachowaliśmy, bo nie chcieliśmy również zrazić naszych fanów. Spróbowaliśmy się wychylić, dotrzeć do szerszego grona odbiorców. Nie gramy muzyki popularnej, dlatego cieszymy się, że połączenie rocka, metalu i hardcore dociera do ludzi. Ktoś kiedyś powiedział, że z przeciwieństw rodzi się moc. Ta piosenka jest może dowodem na prawdziwość tego powiedzenia.

Messa to młody zespół istniejący od 29 kwietnia 2005 roku. Od tego dnia wypracowali swój własny styl, który mogli już zaprezentować na licznych koncertach. Między innymi na Hunterfest czy Rock Front.

Skład:
Bartek Czarnecki - bass, lead vocal
Krystian Siemaszko - guitar, backing vocals
Andrzej Seroka - guitar, backing vocals
Jan Gralla - drums

O ich nowej piosence zrobiło się głośno w piątek. Piosenkę na Facebooku opublikował dziennikarz Krzysztof Kempisty. Napisał także: - Panie Prezydencie Piotr Grzymowicz to właśnie takie utwory powinny promować miasto. To jest potencjalny hit tego roku i wspaniała promocja miasta.

Utwór poświęcony jest Olsztynowi. Muzycy śpiewają o największych walorach stolicy Warmii i Mazury.

Olsztyn pełen cudów natury, moja Warmia Mazury,
To jest nasz mały raj


Piosenkę możesz ściągnąć: Tutaj


— Pod postem Krzysztofa Kempistego na Facebooku odezwał się Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna, który stwierdził, że to świetny kawałek nadający się na muzyczną wizytówkę miasta!
— Byłoby super, gdyby tak się stało, ale już samo zainteresowanie prezydenta Olsztyna jest dla nas olbrzymim wydarzeniem! W tej piosence chcemy pobudzić tożsamość lokalną, która, niestety, podupadła w ostatnich latach. Utwór "O Warmio" to część dużego projektu, który mógłby powstać i promować Olsztyn oraz cały region w Polsce i za granicą.

— To znaczy?
— Mamy na myśli chociażby miasta partnerskie, na przykład Kaliningrad. Dlaczego akurat to miasto? Bo znamy jeden zespół z Kaliningradu — FTB, który jest coraz bardziej popularny w Rosji, gra wiele koncertów, występuje na dużych imprezach, również w Europie Zachodniej. FTB jest entuzjastycznie nastawiony do naszego pomysłu. Chcielibyśmy nagrać wspólną wersję tej piosenki, w której jedna zwrotka byłaby napisana w języku rosyjskim, a druga w języku polskim, natomiast refren miałby składać się ze słów polsko-rosyjskich, aby była rozpoznawalna dla obu narodów. Myślę, że byłaby to dobra promocja naszego regionu i Olsztyna w obwodzie kaliningradzkim i vice versa — a oto chyba chodzi w partnerstwie.

— Prezydent wyraził także chęć spotkania się z wami w sprawie wsparcia finansowego teledysku do piosenki "O Warmio".
— O wsparciu finansowym nic nam nie wiadomo, ale założyliśmy sobie, że teledysk — skromny, bo nie mamy dużego budżetu — zrobimy za własne pieniądze. Większe fundusze dają większe możliwości, dzięki czemu można osiągnąć lepszą jakość, ale czy to jest aż tak ważne? Tym bardziej że uważam, iż w dzisiejszej dość trudnej sytuacji finansowej kraju i samorządów nie fair jest wydawać publiczne pieniądze na mniej potrzebne sprawy. Należałoby się skupić na sprawach ważniejszych dla miasta, czyli na przykład na infrastrukturze — drogach, chodnikach czy ścieżkach rowerowych. Przydałby się też nowy stadion dla Stomilu, którego jestem wielkim fanem. Jednak wysoką kulturę, która bywa trudna w odbiorze i niełatwo zaistnieć jej w kręgach komercyjnych, trzeba wspierać, bo wnosi wiele wartości. Co do naszej piosenki, to wierzymy, że jej odbiór jest przyjemny i że sama się obroni.

— Czyli nie chcecie pomocy z Urzędu Miasta?
— To jest dosyć skomplikowane, bo z jednej strony przydałoby się wsparcie finansowe umożliwiające osiągnięcie lepszej jakość, ale z drugiej strony niezależność daje szczerość i prawdziwość, a tacy chcielibyśmy być zawsze.

— Czapki z głów, ale z prezydentem się spotkacie?
— Nasz menedżer już rozmawiał z władzami miasta. Jeżeli zapraszają, to niegrzecznie byłoby odmówić. A co z tego wyniknie, czas pokaże. My robimy swoje i bardzo dziękujemy, że "Gazeta Olsztyńska" do nas zadzwoniła, że chcieliście z nami porozmawiać.

— Jakie macie najbliższe plany?
— Zespół MESSA tworzą bardzo młodzi ludzie. Nasz perkusista skończył dopiero 15 lat, trudno więc dzisiaj mówić o planach zawodowych, bo jeszcze mamy w głowach "carpe diem", jednak nawzajem zarażamy się pozytywnym poznawaniem świata. A 3 sierpnia zagramy w olsztyńskim amfiteatrze. Oczywiście będzie też i "O Warmio", zapraszamy więc serdecznie!

Mateusz Przyborowski

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Tagi: Messa

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Jolka #1150414 | 188.146.*.* 23 lip 2013 12:41

    Więcej takich kawałków!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Messa rulez #1150123 | 164.126.*.* 23 lip 2013 09:20

    Świetny kawałek, miłe dostrzeżenie władz miasta, uważam ze zasługują na promocję miasta.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Janina Dziąsło #1149539 | 195.8.*.* 22 lip 2013 16:44

    Chyba kupię płytę Messy a na pewno pójdę na koncert. Bardzo sympatyczni młodzi ludzie i lokalni patrioci. BRAWO!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz